Komunikacja w rodzinie – wychowanie dzieci, wrzesień 2019.

 

„Te rekolekcje to świetny czas! Adoracja i modlitwa przebaczenia – szczyt duchowy. Super pomysł. Najważniejszymi momentami oprócz samych warsztatów była dla mnie modlitwa przebaczenia. Podczas rekolekcji nie było trudnych momentów. Wielkie dzięki za diakonię. Można było w 100 % poświęcić się przeżyciu rekolekcji. Przygotowanie i przeżycie wzorowe. Praca na warsztatach mobilizująca oraz wymagająca zaangażowania. Dom dobrze przygotowany do przeżywania takich rekolekcji. Serdeczność ekipy oraz ojca Gabriela zachęca do powrotu.
Bóg Zapałać!”

 

 

„Rekolekcje przeżyłam z zaciekawienim i zaangażowaniem. Chłonęłam to co słyszę. Dobry czas. Warsztaty były ważne niezwykle cenne, stanowiły oś całych rekolekcji, jednak duchowo najważniejsze były te chwile dla małżeństwa: adoracja, dialog – to był czas wzrastania. Trudny był jedynie ten moment, kiedy uświadamiamy sobie, że to koniec, że trzeba się wyrwać z tej Bożej rzeczywistości do dużo trudniejszego życia. Jestem pod wrażeniem zorganizowania diakoni, zgrania ekipy, elastyczności jeśli chodzi o wiek dzieci. Zaopiekowane są zarówno maluszki (jestem w szoku widząc, że są usypiane, przebierane itp.), jak i starsi. Pierwszy raz doświadczyłam takiego spokoju oddając dzieci. One nie chcą być odbierane.”

 

 

 

„Przeżyłam cudowny czas zajrzenia w głąb siebie. Zwrócenie w trakcie rekolekcji uwagi na swoje słabości i błędy. Najważniejszym momentem tego czasu była adoracja małżeńska Najświętszego Sakramentu. Trudniejsze momenty to zmęczenie – nie fizyczne tylko umysłowe. Diakonia na bardzo dobrym poziomie, przygotowana, służąca pomocą, oddana. Super!”

 

 

 

 

„To był czas bardzo ważny, bardzo bogaty w dary i wyjątkowo odpowiadający na bieżące potrzeby. Najważniejsza była modlitwa małżeńska w czasie adoracji. Od tak dawna trudno nam w małżeństwie modlić się razem. Ta forma zwłaszcza wymuszenia pierwszeństwa męża oraz sugestia modlitwy głośnej, pozwoliła nam przekroczyć największą naszą trudność. Większych trudności nie miałam. Przygotowanie perfekcyjne. Widać w was spokój i świadomość działania. To dodanie w planie 10 min na każdorazowe odprowadzanie dzieci uważam za wyjątkowo cenne. Cieszę się, że tym razem prowadzący byli w parach – to bardzo cenne usłyszeć także męski punkt widzenia, niczego nie ujmując damskiemu głosowi fachowców od komunikacji. Krzesła w bibliotece bardzo niewygodne :).”

 

 

Napisany przez

Ale w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał. (1P 1, 15)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *