



ale też proste, piękne momenty: rozmowy, obecność, uśmiech dzieci, tworzenie święconek przy jednym stole,malowanie pisanek.



Szliśmy razem drogą od Wieczernika, przez ciszę i zadumę Wielkiego Piątku, aż po światło i radość poranka Zmartwychwstania. Każdy dzień niósł inne emocje – skupienie, wzruszenie, nadzieję… i w końcu prawdziwą radość, którą dzieliliśmy przy wspólnym śniadaniu wielkanocnym.




To dzięki Wam to miejsce naprawdę żyje 
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji – niech te kаdry przypomną choć część tego, co razem przeżyliśmy 
Foto. Michał Lewandowicz
