Rekolekcje oazy rodzin II. st. diecezja warszawsko – praska

„Przystań dla rodzin w Kluczborku – takie hasło widnieje na stronie internetowej Domu Rekolekcyjnego Księży Sercanów. Tam Pan Bóg zaprowadził nas na rekolekcje Oazy Rodzin II stopnia. I rzeczywiście, jest to przystań dla rodzin, które chcą zanurzyć się w łasce Bożej.

OR II stopnia dotyczy przejścia przez pustynię narodu wybranego. Nie jest to łatwa droga i nam też nie było łatwo. Ale za to przeżywaliśmy rekolekcje w pięknych okolicznościach przyrody. Dom Rekolekcyjny Księży Sercanów położony jest bowiem na skraju lasu i wielkiego miejskiego parku. A niedaleko jest zbiornik wodny, w którym w upalne dni uczestnicy rekolekcji mogli zażywać kąpieli.

W Domu życie było łatwiejsze. Piękna kaplica, sprzyjająca wyciszeniu i modlitwom, bogato wyposażona biblioteka, kuchnia, w której posiłki smakowały wyjątkowo i zawsze dobre słowo księży – to wszystko powodowało, że uśmiechy nie znikały z naszych twarzy.

Z Kluczborka wyjeżdżaliśmy napełnieni Duchem Świętym, z ogromną radością, że mogliśmy przeżywać rekolekcje w tak uroczym miejscu. Dom Rekolekcyjny Księży Sercanów to idealne miejsce na spotkanie z Panem Bogiem. Nawet jeśli jesteśmy na pustyni.”

Ryszard Opiatowski

 

„Nasze rekolekcje oparte były na Księdze Wyjścia – rozważaliśmy przymierze, które Bóg zawarł z Izraelitami, a które ostatecznie wypełniło się w Chrystusie.  Bóg wyprowadził naród Izraela z niewoli egipskiej, tak jak Chrystus wyprowadza nas z niewoli naszych grzechów. Podczas tych rekolekcji Jezus nieustannie mówił mi o tym, że Bóg nie stworzył nas do samotności, ale do relacji. W pierwszej kolejności z nim samym, a następnie z innymi ludźmi.

Przyjechałam na te rekolekcje głęboko zraniona i zapatrzona w siebie. Jezus pokazał mi, że w konsekwencji grzechu pierworodnego wszyscy jesteśmy w mniejszym lub większym stopniu zranieni i potrzebujemy kochającej i uzdrawiającej obecności Boga oraz siebie nawzajem. Najpiękniej wyraża to modlitwa św. Matki Teresy z Kalkuty: „…gdy potrzebuję, by ktoś zajął się mną, przyślij mi kogoś, kim ja mogłabym się zająć; gdy myślę tylko o sobie samej, zwróć moją uwagę na kogoś innego…”.

Nie bez znaczenia było miejsce, w którym się znajdowaliśmy: Dom Rekolekcyjny Księży Sercanów: wszędzie wizerunki Obrazu Serca Jezusowego, które nie pozwalały zapomnieć, że to właśnie z tego serca wypływa dla nas strumień łask i obietnica przemiany naszych serc: „I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Ja mogłam to konkretnie odczuć – Jezus dotknął łaską mojego serca. Po modlitwie wstawienniczej nade mną o przebaczenie sobie samej przewinień i niedoskonałości, odczułam pokój w sercu: Jezus mi przebaczył i zabrał ode mnie wszystkie oskarżenia – jestem wolna. Mam Nowe Życie… Chwała Panu!”

Marzena Opiatowska

Napisany przez

Ale w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał. (1P 1, 15)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *