Z sercym do Kluczborka

Z sercym do Kluczborka.
Durś w szwongu a w gangu… kaj mieć jeszcze dlo Cia czos Ponboczku w tym miszongu larma i roztomańtych klamorow…? Trocha cufalym, ale znodli my go, coby Cie bardzi poznać, nauczyć się rychtyk rzykać a Cie słochać.
Beztoż bierymy nasze styrane serca, siadomy do auta, cisnymy trocha autobanom, a już my sam som – we Kluczborku – w doma u Sercanow. Cicho i piyknie. Je tyż Łon – som Ponboczek. Sam, tyn som czos tyczy w miejscu, w piyknyj kaplicy.Dzieje sie! Radzi my som z rzykanio, śpiywanio, rzanio się z rychtyk dobrymi ludziami z Domowego Kościoła. A Łon działo wele i w nos, yno muszymy mieć chynć Go słochać. Wiymy już jak. Pedzioł nom ło tym Łojciec Gabriel. Tyn się na Tym rychtyk zno!
Na bezrok a mono i pryndzyj zaś przijadymy połotać serce do Sercanow we Kluczborku. Agnyszka Łociypkowo

Z sercem do Kluczborka
W ciągłym pędzie…jak znaleźć jeszcze dla Ciebie czas Boże, w hałasie świata i niepotrzebnych rzeczy…? Trochę przypadkiem, ale znaleźliśmy go jednak, żeby bardziej Cię poznać, nauczyć się prawdziwej modlitwy i słuchania.
Dlatego bierzemy nasze poszarpane serca, wsiadamy do samochodu, jedziemy autostradą i już jesteśmy na miejscu – w Kluczborku – Domu Księży Sercanów. Cicho i pięknie. Jest też i Pan Bóg. Tutaj czas stoi w miejscu, w pięknej kaplicy.
Cieszymy się z modlitwy, śpiewu, chwil radości w gronie dobrych ludzi z Domowego Kościoła. A On działa wokół nas i w nas samych, tylko musimy chcieć Go usłyszeć. Nauczył nas tego najlepszy nauczyciel – Ojciec Gabriel. On zna się na Rzeczy!
W przyszłym roku, a może i prędzej przyjedziemy zreperować serca do Sercanów w Kluczborku. A.S.


Written By
More from D.K.
Oaza Rodzin w zimie
Podczas tych zimowych rekolekcji pogłębiliśmy duchowość małżeńską i uświadomiliśmy sobie że Jezus...
Read More
Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *