Dar rekolekcji „Tu bije źródło miłości małżeńskiej”

W dniach 21- 27 czerwca br. w domu rekolekcyjnym PRZYSTAŃ DLA RODZIN w Kluczborku 19 rodzin z całej Polski uczestniczyło w rekolekcjach tematycznych Domowego Kościoła archidiecezji częstochowskiej „TU BIJE ŹRÓDŁO MIŁOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ”.

Prowadzący – ks. Gabriel Pisarek oraz Jolanta i Krzysztof Chudziccy przybliżali uczestnikom Źródło każdej miłości, jakim jest Serce Jezusa. W czasie rekolekcji małżonkowie wysłuchali wielu konferencji dotyczących tego tematu, dzielili się własnymi doświadczeniami i przeżyciami w czasie pracy w grupach, a nade wszystko wsłuchiwali się w Słowo Boże i bijące Serce Jezusa w codziennej adoracji Najśw. Sakramentu i Eucharystii. W programie rekolekcji znalazła się też całodniowa pielgrzymka do sanktuarium św. Anny w Oleśnie Śl. oraz na Górze św. Anny, w czasie której przeżywany był temat Kościoła jako daru miłującego Serca Jezusowego.

Nie zabrakło również czasu na dzielenie się radością we wspólnocie podczas pogodnych wieczorów, ogniska i agapy.

Milusińscy- najmłodsi uczestnicy rekolekcji- przeżywali również dostosowaną do wieku formację prowadzoną przez doświadczonych opiekunów.

Rekolekcje zakończone zostały uroczystą Eucharystią i poświęceniem się rodzin Sercu Pana Jezusa przed wystawionym Najświętszym Sakramentem.

Chwała Panu!

Niech poniższe świadectwo bardziej przybliży nam prawdziwy dar tych rekolekcji:

„Z całego serca dziękuję Panu Bogu za dar rekolekcji „Tu bije źródło miłości małżeńskiej”, które miały miejsce w dniach 21-27 06. 2019 r. w Kluczborku.

Przedziwne są Boże zamysły. Tytuł rekolekcji nasuwał mi myśl, że będzie to czas pochylenia się nad relacją małżeńską, naszą ludzką komunikacją… Tymczasem Pan Bóg przygotował niespodziankę – postawił w centrum Serce Jezusa, przez kolejne dni rekolekcji dawał się poznawać, dotykał mojego serca i usuwał z niego moje plany i oczekiwania (co wg mnie trzeba poukładać w relacji małżeńskiej). On, w swoim Sercu wie lepiej czego mi potrzeba, dlatego działał lepiej niż mogłabym sobie założyć. Dotykał mojego serca wręcz fizycznie…

Największym darem w tym czasie stało się osobiste spotkanie z Nim podczas adoracji i Namiotu Spotkania – kiedy przestałam Go zagadywać swoimi sprawami, On po prostu wszystkim się zajął. Zdjął ciężar planów i oczekiwań, w delikatności podsuwał natchnienia i ogromny pokój, który pozwala coraz bardziej odsuwać na bok moje wizje na życie, pozwala bez lęku o przyszłość zawierzyć siebie i najbliższych Jego Sercu. Bo Ono, z ciągle otwartą raną, żebrze mojej miłości.

Jak dziecko uczę się kochać i wiem, że zaproszenie Go do królowania w moim życiu daje szansę na kosztowanie owoców Jego Miłości. Już dziś dane mi jest doświadczyć Jego pokoju, większej miłości do ludzi i łaski, która zabiera lęki i obawy…

Za wszystkie dary płynące z tych rekolekcji „Chwała Panu”!

Renata

 

Napisany przez

Ale w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał. (1P 1, 15)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *